Porady

Co ubrać na rower, bieganie, pływanie?

Co ubrać na Rower

Polacy coraz częściej dostrzegają pozytywne skutki uprawiania sportów. Smukła sylwetka, mniej problemów ze zdrowiem, lepsze samopoczucie fizyczne oraz psychiczne (osoby aktywne mają mniejszą skłonność do depresji), a także możliwość pochwalenia się sukcesami w mediach społecznościowych, to na pewno skuteczne motywatory. Do tego kupowanie fajnego sprzętu: butów na rower, plecaków, butów do biegania czy wizyta na atrakcyjnym basenie także przynoszą wiele radości.

Bieganie – najdroższe będę buty

W naszym kraju przede wszystkim królują trzy dyscypliny sportowe: bieganie, pływanie oraz najbardziej popularna – jazda na rowerze. Z każdym sportem wiążą się jakieś wydatki, małe lub większe, które wymagają pewnych poświęceń, by domowy budżet nie załamałam się pod naporem słomianego zapału do zrzucenia oponki przed wyjazdem na urlop. Najtańszym ze sportów jest bieganie, bowiem zwykle wymaga zakupu butów i dresu, z czego najdroższym elementem są oczywiście buty, które muszą być wygodne, elastyczne, przewiewne, a gdy do tego mają na cholewce i języku logo znanej firmy, trzeba zapłacić także za markowy znaczek. Takie buty mogą kosztować kilkaset złotych, dres około 200 zł, a termoaktywna bluzka około 50-100 zł. Po uzbieraniu takiego zestawu wiele już nie trzeba. Za bieganie po ulicy czy leśnych ścieżkach nic się nie płaci. Różnie bywa na wyższym etapie zaawansowania, gdy trzeba kupić następne buty, odżywki dla sportowców i pakiet startowy na maraton. Ale w dalszym ciągu nie jest to kwota równa zakupowi jachtu z wygodną kabinówką i basenem na pokładzie.

Masaż i gimnastyka za dwie dychy

Mniejsze znaczenie ma logo na kostiumie kąpielowym, który kupić można za około 100 zł, do tego czepek za 20 zł, klapki za 10 zł i już można chodzić na basen. Przeciętny karnet na pływalnie to koszt 100-200 zł, w zależności od ilości wejść. Oczywiście więcej zapłaci osoba, która pływa codziennie, mniej ta, która chce popływać rekreacyjne dwa, trzy razy w tygodniu. Jednak trzymający się za kieszeń zawsze mogą sobie wytłumaczyć, i nie będzie to tłumaczenie naciągane, że o wiele mniej wydadzą na lekarzy i leki. Pływanie bowiem znakomicie odpręża, masuje całe ciało, ćwiczy każdy mięsień, a do tego podnosi odporność, jeśli tylko zadbamy o ciepłą odzież i czapkę na porządnie wysuszoną głowę, zanim wyjdziemy z pływalni na wiatr, deszcz czy mróz.

Sprzęt i akcesoria na rower

A jak z jazdą na rowerze? Tutaj koszty początkowe mogą nieco nadszarpnąć kieszeń, chociaż i tak turystyczne jeżdżenie po lesie nie wymaga wielkich pieniędzy. Potrzebny jest oczywiście rower. Można kupić używany, ale gdy chcemy nowy, popularny model trekkingowy z marketu, zapłacimy od 500 zł. Lepszy rower, znanej firmy, to koszt ok. 1500 zł. W granicach 900-2000 zł znajdziemy świetny, amortyzowany i wygodny rower holenderski z takimi akcesoriami, jak bagażnik na rower, koszyk czy sakwa. W przypadku takiego pojazdu nawet nie jest potrzebny specjalny strój na rower. Wystarczą zwykłe buty, przewiewne spodnie na rower i koszulka oraz podstawowe rowerowe akcesoria.

O tym, co potrzebne jest na wycieczkę rowerową, dowiecie się z infografiki dostępnej na:

Jak się ubrać na rower i co zabrać na wyprawę rowerową

Co ubrać na Rower, Bieganie i Pływanie ?

Komu jednak zamarzy się profesjonalna kolarzówka, musi zabezpieczyć w budżecie nawet kilka tysięcy złotych na sam pojazd i kilkaset na buty na rower, specjalistyczne spodnie czy rękawiczki na rower. Jednak zanim przejdziemy na zawodowstwo, także musimy liczyć się z wydatkami, bo potrzebne będą wygodne, trzymające się pedałów buty na rower, odzież na rower na różne pory roku czy na dłuższe podróże plecak na rower (ma specjalne, oddychające plecy) będą nas kosztować kilkaset złotych. Warto też przemyśleć kwestie ubezpieczenia, zarówno OC dla siebie, jak i ubezpieczenie roweru od kradzieży.

Powyższe sporty, które zresztą wchodzą w skład triathlonu, pozornie wcale nie są ukochanymi dyscyplinami Polaków. Nie są chętnie oglądane w telewizji, a jednak od wiosny do późnej jesieni ulice zapełniają się biegaczami i rowerzystami, a baza basenowa wciąż się rozwija. Biorąc pod uwagę, że przeciętny Polak zarabia miesięcznie niecałe 3000 zł netto, nie ma się co dziwić, że sporty niewymagające dużych pieniędzy są w centrum zainteresowania. Jednak pomijając już kwestię pieniędzy, często największym problemem przeciętnego rodaka jest nie brak zer na koncie, ale wstanie z kanapy. Tak po prostu.

Artykuł opracowany we współpracy z Partnerem.

[Głosów:0    Średnia:0/5]